Mniej znaczy więcej – jak stworzyć minimalistyczną przestrzeń w domu?

Minimalizm to nie tylko styl we wnętrzu, ale filozofia mieszkania. Wbrew pozorom, urządzenie takiego wnętrza wcale nie jest łatwe. Zobacz, jak krok po kroku stworzyć minimalistyczną przestrzeń – bez efektu jojo.

Po pierwsze – odpowiednie nastawienie

Na początek musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy minimalizm jest dla Ciebie? Jak to sprawdzić? Zastanów się:

  • Czy lubisz spędzać czas w swoim domu czy mieszkaniu?
  • Czy w Twoim domu czy mieszkaniu są przedmioty, które Cię przytłaczają?
  • Czy często spóźniasz się, bo nie możesz znaleźć potrzebnej rzeczy?
  • Czy denerwuje Cię to, że w domu nic nie ma swojego stałego miejsca?
  • Czy uważasz, że porządkowanie domu zajmuje Ci za dużo czasu?
  • Czy chcesz mieć w domu tylko te rzeczy, które są używane?
  • Czy jesteś w stanie pozbyć się nieużywanych przedmiotów?

Jeżeli padła odpowiedź TAK na choć trzy z zadanych pytań, to znaczy, że minimalizm jest dla Ciebie – a przynajmniej warto spróbować zaaranżować wnętrze w zgodzie z tym trendem. Sprawdzisz, jak będzie się żyło w domu, w którym jest mniej niż więcej.

Po drugie – świadomy wybór

Minimalizm to filozofia mieszkania dająca możliwość odpoczynku od świata, który wręcz zalewa nas różnorakimi bodźcami. Nie polega wyłącznie na pozbyciu się zbyt dużej liczby przedmiotów, ozdób i detali z domu. To kwestia świadomego wyboru prowadzącego do zachowania wyłącznie tego, co potrzebne i pozbycia się tego, czego już nie używa i używać nie będzie.

Po trzecie – poznaj wartość swoich rzeczy

Minimalizm to przeciwieństwo konsumpcjonizmu. Każda jednak rzecz, którą masz w swoim domu, reprezentuje jakąś historię. Pewnie dlatego tak trudno się jej pozbyć. Metodę na ten problem opracowała guru od sprzątania, Marie Kondo. Japonka promuje metodę KonMari, zgodnie z którą należy podziękować za wspólne życie każdej wyrzucanej rzeczy. Dziwne? Jeżeli prowadzi do celu, to niekoniecznie.

Po czwarte – minimalizm to nie walka z rzeczami

Jeżeli zaczniesz wyrzucać wszystko jak leci:

  • nienoszone ubrania,
  • nieużywane naczynia,
  • nielubiane książki,
  • i inne niepotrzebne przedmioty

to oczywiście szybko osiągniesz swój cel – w domu zapanuje nieskazitelny, minimalistyczny porządek.

Jak długo się utrzyma? Sądzę, że nie dłużej niż kilka miesięcy. Potem przyjdzie efekt jojo. Zaczniesz kupować nowe przedmioty, aby wypełnić pustkę po tych, których już nie masz. I choć będziesz temu towarzyszyć przekonanie, że wybory te są świadome i przemyślane, w efekcie Twoje wnętrze na nowo stanie się zagracone, a przebywanie w nim – męczące.

Po piąte – wyrzuć „na próbę”

W minimalizmie nie chodzi o wyrzucanie przedmiotów, ale o poczucie, że ma się w domu wszystko, co jest nam niezbędne do życia i szczęścia. To samoistnie prowadzi do ograniczania posiadanych rzeczy i chęci kupowania nowych.

Nie jest łatwym pozbycie się przedmiotów. Z boksem w self storage możesz przeprowadzić „próbę”. Spakuj rzeczy, których nie chcesz trzymać w domu, np.:

A następnie przewieź je do boksu w self storage. Taki magazyn możesz wynająć na dowolny okres, na przykład kilka miesięcy. W tym czasie sprawdzisz, które z przedmiotów chcesz mieć z powrotem w domu, a które używasz sporadycznie i lepiej jak zostaną w self storage.

Pamiętaj, że do boksu masz dostęp 24/7, więc nawet jeżeli pojawi się pilna potrzeba wyciągnięcia jakiegoś przedmiotu, zrobisz to bez problemu w dowolnym momencie, o każdej porze dnia i nocy.

Przemek Główczewski

Przemek Główczewski

przemek.glowczewski@kangu24.com

Dyrektor Zarządzający Kangu Self Storage Motywuje, angażuje do działania i koordynuje zespół Kangu Self Storage. Wyznacza kierunki i strategię rozwoju firmy. W pracy zorganizowany i niecierpliwy, w czasie wolnym – lubi piesze wędrówki, podróże bez wyznaczonego planu oraz jogę.